Jak wygląda praca w Holandii? Wywiad z pracownikiem Covebo
Jak naprawdę wygląda praca w Holandii? Jak przebiega rekrutacja, czego można spodziewać się po przyjeździe? O swoich doświadczeniach opowiada Karolina, która za pośrednictwem Covebo podjęła pracę w zakładzie zajmującym się produkcją i pakowaniem batonów proteinowych.
Dlaczego zdecydowałaś się na pracę w Holandii?
Covebo: Zacznijmy od początku. Co skłoniło Cię do wyjazdu do pracy w Holandii?
Karolina: Chciałam zmienić otoczenie, zdobyć doświadczenie za granicą, a przede wszystkim odłożyć pieniądze. Zależało mi na stabilnej pracy, którą mogłabym wykonywać przez dłuższy czas. Nie szukałam wyjazdu tylko na kilka tygodni.
Jak znalazłaś ofertę pracy?
Covebo: W jaki sposób trafiłaś na ogłoszenie Covebo?
Karolina: Znalazłam ofertę na jednym z portali z ogłoszeniami o pracę. Kliknęłam w link, przeszłam na stronę Covebo i tam od razu wysłałam aplikację. Zwróciłam uwagę na podaną stawkę, dodatki zmianowe i możliwość skorzystania z zakwaterowania oraz transportu do pracy. Ważne było dla mnie również to, że oferta zawierała dokładny opis obowiązków. Wiedziałam, że praca będzie polegała przede wszystkim na pakowaniu batonów do pudełek, etykietowaniu, kontroli jakości i sprawdzaniu dat ważności. Przeczytałam też, że zakład pracuje głównie w systemie trzyzmianowym, a w okresach zwiększonej produkcji może przejść na system pięciozmianowy. Dzięki temu mogłam wcześniej zastanowić się, czy taki rytm pracy mi odpowiada.
Jak przebiegała rekrutacja do pracy w Holandii?
Covebo: Jak wyglądał kontakt z rekruterem i przygotowanie do wyjazdu?
Karolina: Najpierw porozmawiałem z rekruterem o swoim doświadczeniu, znajomości języka angielskiego i dostępności. Angielski znam na poziomie komunikatywnym. Nie mówię idealnie, ale potrafię zrozumieć polecenia, zapytać o obowiązki i porozumieć się w codziennych sytuacjach. Rekruter wyjaśnił mi, jak wygląda praca, jakie są koszty i co powinnam zabrać. Otrzymałam też informacje o zakwaterowaniu i dojeździe. Covebo pomogło mi również w organizacji transportu z Polski do Holandii. Najważniejsze było dla mnie to, że mogłam zadać pytania jeszcze przed podjęciem decyzji.
Jak wyglądał pierwszy dzień pracy?
Covebo: Co najbardziej zapamiętałaś z początku zatrudnienia?
Karolina: Pierwszy dzień był głównie organizacyjny. Poznałam zasady bezpieczeństwa, higieny i poruszania się po zakładzie. Pokazano mi również linię produkcyjną oraz sposób wykonywania poszczególnych obowiązków. W zakładzie produkującym żywność obowiązują ścisłe zasady. Nie można nosić biżuterii, piercingu, sztucznych rzęs, mocnego makijażu ani mieć pomalowanych paznokci.
Na czym polegają Twoje codzienne obowiązki?
Covebo: Jak wygląda typowy dzień pracy?
Karolina: Głównym zadaniem jest pakowanie batonów do pudełek. Trzeba zwracać uwagę na liczbę produktów, rodzaj opakowania i konkretne zamówienie. Zajmujemy się też etykietowaniem oraz sprawdzaniem dat ważności. Ważne jest, aby etykieta pasowała do produktu i była prawidłowo umieszczona. Do obowiązków należy również bieżąca kontrola jakości. Sprawdzamy, czy baton i opakowanie nie są uszkodzone oraz czy produkt spełnia wymagania. W zależności od stanowiska rejestrujemy także dane produktowe, na przykład informacje dotyczące partii lub wyników kontroli.
Jak wygląda system zmianowy?
Covebo: W jakich godzinach pracujesz?
Karolina: Praca odbywa się głównie w systemie trzyzmianowym. Zmiana poranna trwa od 5:45 do 14:00, popołudniowa od 13:45 do 22:00, a nocna od 21:45 do 6:00. W okresach zwiększonej produkcji zakład może przejść na system pięciozmianowy. Wtedy grafik wygląda inaczej i wymaga większej elastyczności.
Czy trudno było przyzwyczaić się do pracy na zmiany?
Covebo: Która zmiana była dla Ciebie najtrudniejsza?
Karolina: Najwięcej czasu zajęło mi przyzwyczajenie się do nocnych zmian. Trzeba odpowiednio zaplanować sen, posiłki i odpoczynek. Po pewnym czasie nauczyłam się lepiej organizować dzień. Praca zmianowa ma też swoje zalety. Po porannej zmianie ma się wolne popołudnie, a przed popołudniową można załatwić wiele spraw rano. Dodatkową korzyścią są wyższe stawki za pracę w określonych godzinach.
Jak ważna jest znajomość angielskiego?
Covebo: Czy korzystasz z języka angielskiego każdego dnia?
Karolina: Tak, szczególnie podczas rozmów z liderem, wdrożenia i zgłaszania problemów związanych z produktem. Trzeba rozumieć podstawowe polecenia i umieć powiedzieć, że coś jest nieprawidłowe. Nie trzeba mówić perfekcyjnie, ale komunikatywny poziom jest ważny.
Czy doświadczenie na produkcji jest konieczne?
Covebo: Czy osoba bez doświadczenia poradzi sobie na tym stanowisku?
Karolina: Doświadczenie jest dodatkowym atutem, ale nie zawsze jest konieczne. Nowi pracownicy przechodzą wdrożenie i uczą się obowiązków na miejscu. Najważniejsze są dokładność, punktualność, chęć do pracy i przestrzeganie zasad. Osoba, która pracowała wcześniej na produkcji, może szybciej przyzwyczaić się do tempa i powtarzalnych czynności.
Czy na koniec poleciłabyś tę pracę innym?
Covebo: Na zakończenie powiedz, czy poleciłabyś tę pracę osobom, które zastanawiają się nad wyjazdem do Holandii?
Karolina: Zdecydowanie tak. Sama poleciłam tę pracę już kilku znajomym, bo uważam, że to dobra możliwość dla osób, które chcą spróbować pracy za granicą i zdobyć nowe doświadczenie. Cieszę się, że zdecydowałam się na wyjazd. Poznałam nowych ludzi, nauczyłam się wielu rzeczy i zyskałam większą pewność siebie. Dlatego osobom, które wciąż się wahają, powiedziałabym: warto dać sobie szansę.
Każdy wyjazd do pracy za granicę wygląda inaczej, ale doświadczenia innych pracowników mogą pomóc lepiej przygotować się do pierwszych dni w Holandii. Sprawdź aktualne oferty pracy Covebo i wybierz stanowisko dopasowane do Twojego doświadczenia, umiejętności i planów. Zrób pierwszy krok i aplikuj już dziś!